One Piece Fanon Wiki

Uwaga: Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli zalogujesz się lub utworzysz konto, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.

Edycja może zostać wycofana. Porównaj ukazane poniżej różnice między wersjami, a następnie zapisz zmiany.

Aktualna wersja Twój tekst
Linia 78: Linia 78:
   
 
Dla Usoppa nie było to łatwe pożegnanie. Ale cóż, trzeba było płynąć dalej. Statek nie mógł czekać w nieskończoność. Z Kayą już pożegnał się podczas drugiej kolacji. Gdy zbliżał się do plaży, zauważył coś dziwnego. Statek odpływał!
 
Dla Usoppa nie było to łatwe pożegnanie. Ale cóż, trzeba było płynąć dalej. Statek nie mógł czekać w nieskończoność. Z Kayą już pożegnał się podczas drugiej kolacji. Gdy zbliżał się do plaży, zauważył coś dziwnego. Statek odpływał!
  +
=== Kontynuacja ===
Niewiarygodne! Czyżby mieli odpłynąć bez niego!? Trzeba było zadziałać, jakoś pomachać, gwizdnąć czy coś, by sobie o nim przypomnieli i zawrócili. Docierając na plaże, zauważył, że drugi statek, ten należący do piratów raz dwa za chwile odpłynie.
 
 
- ''Nie mogą mnie tutaj zostawić! Nie po tym wszystkim...'' - myślał Usopp, trochę zdezorientowany. Robił pochopne, trochę bezmyślne ruchy.
 
 
- '''Hej!''' - krzyczała Nami do ludzi na statku. O co tu chodzi, chcą odpłyną bez Usoppa a i nie chcą wpuścić Nami? To naprawdę bardzo dziwne. Ale, jeśli długonosy zdoła wskoczyć na statek zanim odpłyną...
 
 
Widział Luffy'ego stojącego na statku. Uśmiechał się i to w jego stronę. Co to za dziwny spisek? Pora działać. By statek odpłynął, wystarczyło już tylko odwiązać ostatni supeł i mogli wypłynąć na morze. Usopp działał szybko. Zaczął biec z całej siły w stronę statku.
 
 
- '''Hej, co ty robisz!?''' - nagle Nami uniosła się w powietrzu. W końcu, Usopp nie mógł pozwolić, by odpłynęli także bez niej. Dlatego złapał ją i zabrał na statek. Gdy już był blisko niego, liny były ściągnięte, zaczęli odpływać. Wszystkimi siłami skoczył w ich stronę i bohatersko złapał za bok statku. Jedną ręką już był na nim. Zaczął od wrzucenia do środka Nami, a dosyć to trwało, dziewczyna dziwnie z nim walczyła. O co w tym chodzi? Gdy sam zdołał się wczołgać, minęła jeszcze dłuższa chwila. Szybko wymyślił scenariusz, który miał posłużyć na jego bohaterską mowę.
 
 
- '''Ha!''' - zaczął, stając na statku. Kierował swoje słowa do Luffy'ego - '''Myśleliście, że odpłyniecie beze mnie? Potężnego kapitana Usoppa!?'''
 
 
Gumiak patrzył się na niego dosyć zdziwionym wzrokiem. Nagle uśmiechnął się i powiedział: - '''Wspaniale się spisałeś, kapitanie.'''
 
 
Nietrudno było wyczuć żart w jego słowach, dodatkowo ten śmiech po chwili. Luffy widocznie zrozumiał, że Usopp się tylko wygłupia.
 
 
- '''Oi, nie przedrzeźniaj mnie! Dobrze wiem, że chcieliście odpłynąć beze mnie!'''
 
 
- '''Co?''' - twarz Luffy'ego powróciła do swojego zdziwionego wyrazu - '''Bez ciebie? Czemu mielibyśmy to robić?'''
 
 
- '''Pierwszy statek już odpłynął, ale nie sądziliście, że zaciągnę się na drugi! Poradziłem sobie i oto jestem! Ty mnie nie oszukasz.'''
 
 
- '''Haha, jesteś zabawny. Przecież my na ciebie czekaliśmy.'''
 
 
- '''Huh, czekaliście?''' - spytał ironicznie - '''W takim razie czemu odwiązałeś supeł nim zdołałem wejść na statek?'''
 
 
- '''Tak dziwnie się zachowywałeś, myślałem że jakoś zabawnie chcesz wskoczyć na statek. Dlatego to zrobiłem.'''
 
 
Usopp był zbity z tropu. Widocznie wygłupił się i to bardzo.
 
 
- '''Ah... Ale!''' - zaczął bardzo donośnie - '''W takim razie, co Nami robiła na plaży?'''
 
 
- '''Właśnie! Dzięki bardzo, że zabrałeś ją na statek! Nami nie chciała z nami płynąć i miała zostać u Kayi na czas przed powrotem na swoją wyspę. Dzięki tobie...'''
 
 
Nagle Usopp dostał silne uderzenie w tył głowy. Była to wściekła na niego Nami. Biegło za nią dwóch marynarzy. Też byli solidnie pobici przez nią.
 
 
- '''Zatrzymać ją!''' - gdy dowiedziała się, że statek nie może zawrócić już w tej sytuacji na ląd, strasznie się rozzłościła i zaatakowała marynarzy. Z tego powodu, może nieciekawie spędzić tę podróż...
 
 
[[Historia innego początku: Rozdział 11|Kuk i Marimo]]
 

Należy pamiętać, że wkład na One Piece Fanon Wiki jest udostępniany na licencji CC-BY-SA

Anuluj Pomoc w edycji (otwiera się w nowym oknie)